Newline Adriano

Nowoczesna Szkoła Tańca, Kultura i rozrywka

George Michael

Wham! był zespołem, który kiedyś nastolatki uwielbiały jak dzisiaj uwielbiają Tokio Hotel, US5, czy trochę wcześniejsze Backstreetboysy lub inne tego typu sztuczne, syntetyczne produkcje z zimną krwią obliczoną na sukces. Uwielbiały go tłumy, nie tylko dziewcząt, ale muzyków w ogóle. Kiedy sukces pęczniał niczym na drożdżach, on odkrywał w sobie pewną cechę, z którą był skazany na napiętnowanie. Wiedział o tym i ukrywał bardzo długo. Miał bliskiego kochanka, z którym przebywał bardzo długi czas, budował sobie potajemnie przyszłość. Jednak choroba wszystko zniszczyła. Chłopak umarł na AIDS, a George Michael powoli zaczął popadać w depresję, która bardzo dobrze prosperowała będąc podlewana dużymi ilościami alkoholu oraz nawożona kilogramami narkotyków. Ale tajemnica została nietknięta i to było bardzo dużym sukcesem. Lecz jak to bywa, i tajemnica musiała zostać odkryta – i stało się to w dość radykalny sposób, bo w publicznej toalecie z nieznanym facetem. Namierzył ich gliniarz. Gazety zawrzały, a Michael czuł się w końcu wolny z tym, kim jest. Od tego poru stale podkreśla, że jest gejem, jego toksyczne przyzwyczajenia narkotyczne i alkoholowe albo znikły całkowicie, albo stopniały do tak małych rozmiarów, że dla brukowców nie jest to zbyt obfity kawałek. Sam Michael śmiał się z kibelkowej sytuacji w jednym ze swoich teledysków.

Powiązane:


Comments are closed.