Newline Adriano

Nowoczesna Szkoła Tańca, Kultura i rozrywka

Ataki na poetkę

Cóż to mogli zarzucić poetce krytycy literatury? Trudne pytanie, jeśli patrzeć na jej niesamowite dokonania na gruncie poezji. A jednak, po przeczytaniu większej ilości jej wierszy odczuwa się pewien przesyt. Miłość, miłość i jeszcze raz miłość jest tematem przewodnim jej utworów. Niby nic dziwnego, miłość zawsze była i jest natchnieniem największym dla poetów, jednak u Pawlikowskiej jest to obraz nieco dziwny jak na czasy międzywojenne. Wtedy mało, kto odważył się pisać o miłości cielesnej, o spotkaniu dwóch ciał. Jeśli o miłości dwojga ludzi pisano to najczęściej, jako o połączeniu duchowym, wypranym z cielesności, bo to raziło delikatne panienki z dobrych domów. Pawlikowska dobitnie i pełnym głosem pokazała, że miłość to nie trzymanie się za rączkę i półuśmiechy, lecz to spotkanie dwóch ciał, nagich ciał. I za to była krytykowana. Za rozmowy z Bogiem, za śmiałe myśli, za pokazanie palcem jak naprawdę czuje kobieta. Dopiero 20 lat później doceniono szczerość i kunszt słów poetki.

Powiązane:


Comments are closed.